Tak było

Śródmieście gra dla życia
Śródmieście gra dla życia

30 czerwca 2018 r. w Klubie Palladium odbył się koncert finałowy dziesiątej, jubileuszowej edycji akcji „Śródmieście gra dla życia”, podczas której wraz z Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa zebraliśmy 800 litrów krwi.

więcej::.
Świąteczny koncert
Świąteczny koncert

Już po raz dziewiąty Rada i Zarząd Dzielnicy Śródmieście miały przyjemność zaprosić mieszkańców dzielnicy na wyjątkowy świąteczny koncert, który odbył się 10 grudnia 2017 w Teatrze Syrena przy ul. Litewskiej 3.      

więcej::.
Dzień Pamięci Starówki
Dzień Pamięci Starówki

Złożenie kwiatów i zapalenie zniczy w miejscach pamięci, wysłuchanie wspomnień uczestników Powstania Warszawskiego, uroczystość przy głazie znajdującym się przy ul. Kilińskiego, a także muzyczne widowisko pt. "Tu Polska" - tak razem z mieszkańcami śródmieścia już po raz 26. obchodziliśmy Dzień Pamięci Starówki, przypadający co roku 13 sierpnia.

więcej::.

Karolina Abdel Malek

Karolina Abdel Malek

"Muranów się budzi". Rozmowa z Karoliną Abdel Malek, laureatką półrocznego stypendium artystycznego Dzielnicy Śródmieście m.st. Warszawy, w ramach którego powstał przewodnik po Muranowie.
 

 

 

 

Ukończyłaś Wydział Grafiki w Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych.
Moja praca dyplomowa składała się oczywiście z dwóch elementów, czyli pracy teoretycznej i dyplomu praktycznego. Zrobiłam serię plakatów do filmów egipskiego reżysera filmowego Khairy Beshara.

 

Twoje nazwisko również brzmi egzotycznie.
Mój ojciec jest Egipcjaninem. W Egipcie się urodziłam i wychowałam, do Polski przyjechałam na studia. Reżyser, o którym pisałam, też jest związany z Polską, przede wszystkim dlatego, że jego żona jest Polką. Był tu w ramach wymiany studenckiej podczas studiów filmowych. Mieszkał bardzo długo w Egipcie, a od paru lat mieszka w Stanach Zjednoczonych.

 

To ważny reżyser w historii kinematografii Egiptu. Zrobiłaś plakaty do jego starszych filmów?
Tak, to stare filmy z lat 70/80., zrobiłam redesign po swojemu na podstawie rozmów z reżyserem i oczywiście jego filmów. Jego syn chce zrobić kompilację filmów, wydając je na DVD i chciałby wykorzystać moją grafikę. Moim zdaniem w tamtych czasach plakaty w Egipcie cechowała wspólna, raczej mało ciekawa stylistyka, która sprawiała wrażenie, że plakaty te tworzył tylko jeden człowiek, do wszystkich filmów jednocześnie.

 

Przeciwnie do tego, co się działo w polskim plakacie.
Postanowiłam wykorzystać to, czego nauczyłam się od mojego profesora, który współtworzył polską szkołę plakatu, i połączyć z moim pochodzeniem, powiązaniem ze światem egipsko-arabskim.

 

Jak wygląda twoja dwukulturowość?
Moja mama zawsze dbała o to, żebym mówiła po polsku, nawet gdy mieszkaliśmy w Egipcie, równolegle „robiłam” polską szkołę. Tu co roku przyjeżdżałam na wakacje i zdawałam egzaminy do kolejnej klasy, biegłam po dwóch torach w tym samym czasie. Z jednej strony bardzo doceniam możliwość życia w dwóch kulturach, ale momentami przeklinam, bo czasem nie mogę się odnaleźć. Jak jestem tu, to tęsknię za Egiptem, jak jestem tam, tęsknię za Polską. Nie mogę się zdecydować, gdzie chcę mieszkać. To jest momentami ciężkie, ale cieszę się, że tak wyszło. Jestem o całą drugą kulturę bogatsza. Nie wiem, czy jest łatwiej, ale jest inaczej. Widzę to po pięciu latach studiów tutaj. Inaczej niż moi znajomi z roku postrzegałam wszystko, co w Polsce się działo. Wiele rzeczy inaczej interpretowałam, może inaczej odkodowywałam. To jest dodatek, który mi pomaga, ale jest też obciążeniem, ponieważ powinnam reprezentować dwie kultury, co jest trudne. Czuję, że nie byłabym sobą, gdybym przywiązała się tylko do jednej kultury i mam prawo do dwóch. Jeżeli stwierdziłabym, że jestem tylko Polką, byłoby to okłamywaniem się.

 

Dlaczego do projektu wybrałaś Muranów?
Przyjeżdżałam do dziadków na wakacje właśnie na Muranów. Gdy poznałam „Stację Muranów”, stwierdziłam, że chciałabym tu aktywnie działać. Mam znajomych, którzy mieszkają na Muranowie. Jeżeli zacząć działać, to od własnego podwórka. W „Stacji Muranów” mają fajne pomysły i chcą to miejsce rozkręcić kulturalne. Jeżeli mogę pomóc, wykorzystując dziedzinę, na której się znam, to bardzo chętnie w to wchodzę.

 

I znów dwukulturowość, a włączając ciebie już wielokulturowość. Muranów przedwojenny i z okresu wojny to historia Żydów, Getto.
To też jest dla mnie ciekawe. Dzięki przewodnikowi, który chcę zrobić w ramach stypendium, będę się uczyć Muranowa, jego historii. Nawet mieszkając i będąc tam tak długo, nadal bardzo mało o nim wiem. Dowiem się więcej i to mnie pociąga. To jest doskonały sposób, żeby jak najwięcej wyciągnąć z tego miejsca. Ja nie piszę, jestem grafikiem i mogę to zrobić od strony artystycznej. Trafiłam do „Stacji Muranów”, której pani prezes obecnie pisze książkę o Muranowie, jest ekspertem od Muranowa i dzięki niej będę się uczyć. Wchodzę w projekt, dzięki któremu też wiele zyskam. Chcemy współpracować z Fundacją Shalom i Muzeum Historii Żydów Polskich, które powstaje. Dla mnie wszystkie narodowości i wszystkie religie są czymś fascynującym. Przy projekcie mamy szansę zrobić coś wspólnie z ludźmi zajmującymi się kulturą żydowską, dowiedzieć się o nich. Wychowałam się w kraju muzułmańskim, ale w rodzinie chrześcijańskiej i już samo to, że w Egipcie jest pięć procent chrześcijan, czyniło mnie osobą inną. Ja wiem, co znaczy być Innym. Gdy chodzę po Egipcie, nikt nie bierze mnie za Egipcjankę, w Polsce jak rozpuszczę włosy, wszyscy myślą, że nie jestem Polką (z podkreśleniem tego pozytywnego znaczenia), nigdy nie zostałam źle potraktowana z tego powodu. Bardzo często spotykam się z pozytywnym odbiorem tej mojej dwukulturowości. To bardzo ciekawi ludzi, a mnie ciekawi to, jak ich ciekawi...

 

Jaka jest geneza pomysłu?
Rozmawialiśmy po prostu i zapytałam, jak mogłabym pomóc, oni zapytali, co potrafię i pomyśleliśmy o publikacji. Później podczas rozmów wyewoluowało to w stworzenie przewodnika, którego jeszcze nie ma na rynku i byłaby to pierwsza publikacja w tym stylu. Chcemy ją zrobić w dwóch językach. Ten przewodnik byłby rzeczą zarówno dla turystów, jak i dla mieszkańców Warszawy.

 

Jest miejsce w Egipcie analogiczne do Muranowa, by zrobić podobny projekt?
Bardzo bym chciała coś takiego zrobić tam, ale muszę najpierw skończyć jeden projekt. Mój znajomy chciałby stworzyć magazyn fotograficzny w Egipcie o tematyce egipskiej i pytał, czy chciałabym się zająć tym od strony artystycznej i graficznej. Do tego czasu Muranów stanie się drugim kulturalnym centrum Warszawy. Muranów się budzi i będzie niedługo bardzo żywy.
 

Karolina Abdel Malek – urodziła się i wychowała w Egipcie. Jest absolwentką Wydziału Grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Na przełomie lat 2008/2009 odbyła sześciomiesięczne stypendium w l’École supérieure des arts et industries graphiques w Paryżu. Pracowała m.in. w agencjach reklamowych. Jako wolontariuszka uczyła dzieci plastyki. Otrzymała wyróżnienie w konkursie fotograficznym – Galeria Migawka, Warszawa 2008 r. oraz konkursie plastycznym o Polsce – Ambasada Polska w Kairze 1998 r.. Brała udział w wystawach zbiorowych: grafiki wydawniczej - l’École supérieure des arts et industries graphiques 2009 r.; malarstwa „Most” – Young’s Gallery 2007 r.; wraz z grupą artystów Lármafa Egyesület – Sfântu Gheorghe, Rumunia 2007 r.; wystawa malarstwa ‑ Galeria Zadra, Warszawa 2007 r.

 

Zrealizowany przewodnik dostępny jest: TUTAJ

 









RODO

© 2010-2018 Wydział Kultury i Promocji dla Dzielnicy Śródmieście Urzędu m.st. Warszawy
Wszelkie prawa zastrzeżone
Projekt & cms: www.zaler.pl